poniedziałek, 18 maja 2015

"Magisterium. Próba Żelaza"



"Magisterium. Próba Żelaza" to pierwsza część pięciotomowego cyklu stworzonego przez znane autorki: Cassandrę Clare i Holly Black. Same pisarki w życiu prywatnym są przyjaciółkami, mieszkają niedaleko siebie i razem postanowiły stworzyć coś niesamowitego. Czy im się to udało?
W "Próbach Żelaza" poznajemy chłopaka, Calluma Hunta którego ojciec przez całe jego dwunastoletnie życie przestrzegał go przed wyobrażeniami o niestworzonych umiejętnościach i magii. Trzeba przyznać, że Call nie ma łatwego dzieciństwa. Jego mama zmarła, kiedy jeszcze był niemowlęciem, boryka się z problemem jakim jest noga, która nie zawsze jest mu posłuszna i przez nią nie może ćwiczyć i bawić się wraz z rówieśnikami, a w szkole jest pośmiewiskiem. Kiedy przypadkowo odkrywa swoją niesamowitą umiejętność, jaką jest magia ojciec wyjaśnia mu, że nigdy nie może jej używać i trzeba ją wytępić zamiast ją pielęgnować.
Gdy Callum musi stawić się wraz z ojcem na egzaminie "Próby Żelaza" który jest obowiązkowy dla wszystkich dzieciaków, u których wykryto zdolności magiczne chłopak robi wszystko to, co kazał mu ojciec- chce zawalić egzamin, by nie dostać się do Magisterium, potężnej szkoły dla magów.
Niestety, wszystko sprzysięga się przeciwko Callumowi i zostaje on wybrany, by pod okiem mistrzów rozwijał swój talent magiczny. Czy Magisterium okaże się tak straszne, jak mówił jego ojciec? Tego Call dowiaduje się wkrótce sam. W szkole poznaje Aarona i Tamarę. Początkowa niechęć do siebie zamienia się w przyjaźń, a ich mistrz nie daje im wytchnienia i zadaje coraz trudniejsze zadania.  Nasz bohater musi nadal dokonać wyboru, czy ufać historiom ojca i mieć się na baczności, czy też uwierzyć naukom głoszonym przez magów. Dzięki tej przygodzie Callum odkrywa znacznie więcej, niż którykolwiek z innych uczniów. Dowiaduje się kim naprawdę jest.
Książka "Magisterium. Próba Żelaza" to z pewnością cykl dla młodszych czytelników, ukazuje ona losy 12 letnich dzieciaków, dlatego też osobom w tej grupie wiekowej powinna przypaść do gustu. Czyżbym więc odjął sobie lat wybierając tę książkę do przeczytania z mojego stosiku? Nie, niektóre książki tak mają, że koniecznie wołają Cię, byś przeczytał właśnie ją.  Mimo, że i tak przy wieku dla preferowanej grupy czytelników czuję się jak dinozaur, książkę czyta się bardzo dobrze i spodobać się ona powinna każdemu. Od razu wspomnę, że nie spodoba się każdemu. :-) Książka przypadnie do gustu tym, którzy oczekują fantastyki dla dzieci/młodzieży (do ilu lat jest się dzieckiem, a od ilu zalicza się do elitarnej grupy zwanej młodzieżą?). Po powieści Clare i Black nie oczekujcie historii rodem z Harrego Pottera, nie znajdziecie też tutaj wątku miłosnego. Książka została napisana prostym językiem, choć nie ma tylko jednego wątku, a rozwija się ich kilka. Myślę, że nawet dobrze stało się, że autorki nie zastosowały tutaj wątku miłosnego, gdyż niejednokrotnie zdarza się, iż w książkach dla dzieci pojawia się wątek zakochania i wielkiej miłości aż po grób, gdzie niestety w realnym życiu 12 letnie dziewczynki i 12 letni chłopcy spędzają czas w gronie przyjaciół tej samej płci i nie myślą jeszcze o miłości, mają ewentualnie zauroczenia. To dodało książce duży plus, nie róbmy z dzieci dorosłych ani też nie piszmy dla nich infantylnie.
Co do treści, ta książka porusza bardzo ważne kwestie jakimi jest przyjaźń, honor, oddanie, przynależność czy własna godność. Myślę, że o ile czytelnicy zrozumieją wartości przekazywane w książce, będzie ona dobrym przykładem dla dzisiejszej przyjaźni. Pokazuje ona, że choć nie zawsze jest kolorowo nie powinniśmy się poddawać i wzajemnie siebie wspierać.  Żałuję nieco, że autorki nie nakreśliły bardziej bohaterów. Magisterium zostało wykreowane wyśmienicie, brakuje mi dokładniejszych opisów postaci. Bardzo spodobało mi się, że autorki pomyślały o magicznym jedzeniu, np. o wodorostach smakujących każdego dnia inaczej. Chociaż... dzisiaj to samo mamy z wędliną - dziś jest różowa, a jutro zielona. ;-)
Jak zawsze, Wydawnictwo Albatros postarało się o dobrą okładkę i szatę graficzną książki. Tym razem oprócz pięknej okładki, w środku przy każdym rozdziale znaleźć możemy ilustracje wykonane przez Scotta Fisher'a. Dodają one bardzo uroku książce.
Na zakończenie dodam, że byłoby grzechem gdybym tej książki nie polecił, argumentem jest to, że tylko dobre książki potrafię przeczytać błyskawicznie - a ta zajęła mi jedynie parę godzin. Poza tym niespodziewane zwroty akcji tak trzymały w napięciu, że czytałem ją pod kołdrą w świetle latarki. ;-)  Dobrze, wiem miałem już kończyć.  Uciekam więc, bo wołają, że kolacja sama się nie przygotuje. :-)




Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

Tytuł: „Magisterium. Próba Żelaza”

Seria: Magisterium

Autor: Cassandra Clare i Holly Black

Tłumacz: Robert Waliś

Wydawca: Wydawnictwo Albatros

Rok wydania: 2015

Liczba stron:ok. 352

ISBN: 978-83-7885-586-6

Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★
*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

1 komentarze:

Beti G.

Muszę to mieć, pożałowałam pieniążków wczoraj na targach:(

Powiedz, co o tym myślisz...