niedziela, 21 czerwca 2015

ŚBK: Wakacyjne czytanie

Jak wiecie, należę do Śląskich Blogerów Książkowych. Nasza grupa ma w zwyczaju robić posty tematyczne co miesiąc. Więc jeśli zobaczycie na innych blogach post o podobnym tytule - jesteście na blogu ŚBK. Dziś opisujemy wakacyjne czytanie.
 Jeśli chodzi o mnie, to ja nie czytam w ciekawych miejscach. Kanapa w salonie, siedzenie w samochodzie podczas stania w kolejce przy bramkach na autostradzie. No, czasem poszaleję: leżak na plaży albo budka ratownika na plaży o zachodzie słońca z lampką do Kindle.
Ale czy ktoś powiedział, że w lato spędzane na balkonie w towarzystwie kominów z kopalni węgla kamiennego i trąbienia autobusu musimy spędzać je w naszym kraju. Otóż moje książki często przenoszą mnie w inne, bardziej przyjazne miejsca. A ja zaraz Wam o nich opowiem.
Przedstawię Wam pięć historii, które przeniosły mnie gdzieś daleko. Pierwsza: "Gregor i niedokończona przepowiednia" autorstwa Suzanne Collins. Książka opowiada historię młodego chłopca, któremu zaginął ojciec. Kiedy robi pranie w piwnicy, jego siostra odkrywa tajne przejście do innego świata. Świata do którego wpadają, do którego mógł wpaść ich ojciec. Świat ten wykreowany przez Collins nazywany jest Podziemiem. W Podziemu istnieją wielkie karaluchy, pająki i inne robactwo wielkości człowieka oraz (nie)zwykli ludzie, którzy próbują pomóc Gregorowi. Świat wykreowany od A do Z sprawił, że choć napisana książka dla dzieci w wieku 9 lat pochłonęła mnie bez reszty. I nie było ze mną kontaktu przez cały dzień, bo siedziałem skulony w kącie wersalki i czytałem książkę. Więcej o książce przeczytacie tutaj.
Druga: "Akademia Dobra i Zła" Somana Chainaniego. Opowiada o losach dwóch dziewczynek: jednej delikatniej, chcącej zostać księżniczką, drugiej zbuntowanej i niegrzecznej. Obie zostają porwane do tajemniczej Akademii Dobra i Zła, gdzie jedna osoba uczy się, jak zostać bohaterem, a druga czarnym charakterem. Dziwnym trafem dziewczynki trafiają tam, gdzie nigdy nie chciały być.
W tej książce przenieśmy się do świata połączonego Harrego Pottera i baśni. Właśnie tutaj mamy do czynienia z istotami magicznymi i z opisami miejsc czy roślinności, której nie znajdziemy nigdzie indziej jak tylko w tej książce. Jeśli lubicie baśnie i elfy i chcielibyście oderwać się od codzienności to książka jest dla Was. Autor pokazuje dobrą stronę i złą. Białą i czarną. Ale rzeczywistość jest szara. Więcej o książce znajdziemy tutaj.
Trzecia: "Dziennik Anny Frank" Anna Frank. Zacznijmy od tego, że książki nie można ocenić. Bo kim jesteśmy, by oceniać pamiętnik młodej dziewczyny podczas II wojny światowej. Jeśli jest tu ktoś, kto nie kojarzy "Dziennika Anny Frank" już opowiadam. "Dziennik Anny Frank" to autentyczny dziennik spisywany przez Annę Frank mieszkającą w Amsterdamie podczas II Wojny Światowej. W dzienniku opisuje ona swoje przeżycia, to jak ukrywa się wraz z rodzinną i innymi ludźmi, o ich konfliktach.
Przenosimy się do Amsterdamu,historia dotyka nas w głębi. Dlatego też, jeśli nie chcemy książki lekkiej i łatwej nie zabierajmy się za tą publikację. Linku nie dodam, bo nie mam pojęcia, dlaczego na blogu nie pojawiła się recenzja. :)
Ostatnia pozycja, czwarta: "Bezpieczna przystań" od Nicholasa Sparksa. Książka opowiada historię kobiety, która uciekając zostawiła całe swoje życie, tożsamość i przenosi się do małego nadmorskiego miasteczka. W książce znajdziemy wiele cudownych momentów. Przenosimy się do małego miasteczka, gdzie zjemy obiad w miejscowej restauracji z widokiem na morze, zrobimy zakupy u Alexa z widokiem na przystań i zamieszkamy w lesie wraz z nowo poznaną znajomą. Pełna miłości jak i opowieści o prześladowaniu i przemocy domowej akcja rozgrywająca się w nadmorskim, amerykańskim miasteczku to idealna powieść dla każdego, kto lubi siedzieć wieczorem na plaży i przysłuchiwać się szumu fal.

Pamiętacie jakieś książki, dzięki którym przenosicie się w niezwykłe miejsca na plaży? A może macie jakieś śmieszne miejsca, gdzie czytacie przez lato? Dajcie znać w komentarzu!


Waro zajrzeć na ostatnie wpisy:
Odnaleziony - http://moje-bestsellery.blogspot.com/2015/06/odnaleziony.html
Niezłomni - http://moje-bestsellery.blogspot.com/2015/06/niezomni.html
Malfetto. Mroczne piętno. http://moje-bestsellery.blogspot.com/2015/06/malfetto-mroczne-pietno_6.html

1 komentarze:

Sardegna

Podoba mi się forma, w jakiej napisałeś o tym wakacyjnym czytaniu. To lubię w naszych postach, że każdy jest inny mimo wspólnej tematyki :) pozdrawiam!

Powiedz, co o tym myślisz...