sobota, 18 lipca 2015

"Słodycz wybaczenia"

Wczoraj w wakacyjnym przeglądzie tygodnia, który już się kończy wymieniłem 9 pozycji. Dziś recenzuję dla Was jedną z nich - "Słodycz wybaczenia" otrzymaną od Domu Wydawniczego Rebis. Powieść napisana została przez Lori Nelson Spielman, której to już druga powieść. Jej debiut "Lista marzeń" przetłumaczona została aż na 27 języków. Jak poradziła sobie z drugą książką?
"Słodycz wybaczenia" opowiada historię trzydziestoletniej Hannah, znanej prowadzącej program telewizyjny. Jej życie jest wręcz perfekcyjnie poukładane, ma stałą pracę, nieziemskie saldo konta i  genialnego mężczyznę u boku, który nawiasem mówiąc jest burmistrzem ich miasta.
Nagle wszystko się sypie za sprawą kamyków. Zwykłych, durnych kamyków. Dawna prześladowczyni Hannah z czasów szkolnych, teraz prawniczka zapoczątkowała falę wysyłania kamyków wybaczenia. Kiedy pomysł się sprawdził napisała też książkę. i teraz jest wielką gwiazdą ideologi "kamyków przebaczenia".  Idea "kamyków wybaczenia" polega na tym, by przesłać każdej osobie, którą zraniliśmy w przeszłości, kamyki z prośbą o wybaczenie. Krąg zamyka się, kiedy otrzymujemy w odpowiedzi drugi kamyk. Hannah nigdy nie dopuszczała do siebie innych, sprawiała pozory doskonałej. Jednak jej przeszłość daje o sobie znać, kiedy "kamyki wybaczenia" owładnęły cały kraj. Pilnie strzeżona tajemnica może przynieść nieodwracalne skutki: miłość może przejść koło nosa, a kariera wisi na włosku. Hannah musi podjąć decyzję: czy powiedzieć straszną prawdę, której sama jeszcze nie rozumie czy zachować swój sekret i żyć w kłamstwie. Wie ona też o tym, że pewnych sekretów lepiej nie ujawniać.
Historia napisana przez Spielman to wyjątkowa powieść o pogodzeniu się z własnymi błędami i decyzjami z przeszłości. Można powiedzieć, że jest bardzo ujmująca. Opowiada historię kobiety, która ma praktycznie wszystko na wyciągnięciu ręki. Demony z przeszłości jednak sprawiają, że nie potrafi ona zaufać i zwierzyć się ludziom, przez co tworzy ochronny kokon i wydaje się strasznie oziębłą osobę, gdy tak naprawdę w środku czuje się całkowicie zagubiona.
Wielu z nas również buduje życie, miłość, czy zdobywa pracę na fundamentach kłamstwa. Kiedy nie potrafimy mówić o tym, czego się boimy lub o tym, co zrobiliśmy często uciekamy. Książka ta właśnie daje nam znać, że czas przestać uciekać. Historia Hannah dobitnie pokazuje, że musimy zamknąć wszystkie sprawy z przeszłości, by zacząć myśleć o przyszłości. Dlatego też tak wysoko oceniłem tę powieść. Nie jest to zwykły, lekki harlequin, jakie nierzadko zdarzają się w kategorii dumnie nazwanej literaturą kobiecą. "Słodycz wybaczenia" to opowieść o miłości, przyjaźni i przede wszystkim o wybaczeniu. Napisana subtelnie, z dynamicznie rozwijającą się akcją, gdzie w tle znajdziemy przepiękne krajobrazy Michigan zimą i wiosną.
Czyta się łatwo, szybko i przyjemnie, jednocześnie myślimy o krzywdach, które sami wyrządziliśmy. Aż chce się takie kamyki wysłać. 
W tej części zawsze opisuje polskie wydanie. Chociaż ja otrzymałem uszkodzony egzemplarz jestem pewien, że "Słodycz wybaczenia" wydana jest genialnie. Korekta się postarała, a okładka -omomom. To ten typ okładki, która jest tak przyjemna w dotyku, że chce się te książkę tylko macać i macać. ;-) Jeszcze większy plus za to, że książka była tak cudownie szyta i jej przedni grzbiet nie był typowym "kwadratem".  Jednym zdaniem: oprawa wyśmienita. Powieść przełożyła Katarzyna Karłowska.
Nie pozostało mi nic innego, jak tylko Wam ją polecić.
Nadal tu jesteś? Przykro mi, ale muszę Cię rozczarować - to już koniec! :(
Jeśli jeszcze Ci się tu nie nudzi, zostaw komentarz lub przeczytaj ostatnie recenzje: "Córka Zjadaczki Grzechów" , "Wróć, jeśli pamiętasz", "Następczyni" i "Polowanie na prezydenta". :)


Tytuł: „Słodycz wybaczenia"

Autor: Lori Nelson Spielman

Tłumacz: Katarzyna Karłowska

Wydawca: Dom Wydawniczy Rebis

Rok wydania: 2015

Liczba stron:416


ISBN:
978-83-7818-692-2
 

Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

0 komentarze:

Powiedz, co o tym myślisz...