wtorek, 1 września 2015

"Oddam ci słońce"

Dziś 1 września, uczniowie spotykają szkolnych przyjaciół i wkraczają do szkół przygotowując się na kolejny rok wytężonej nauki, lub też męczarni (jak zwał tak zwał ;) ). Oprócz pierwszego dnia w szkole pojawia się też kolejna recenzja na moim blogu. Dziś mam zaszczyt przedstawić Wam książkę "Oddam ci słońce", której autorką jest Jandy Nelson. W księgarniach znajdziemy też inną książkę tej autorki, pt. "Niebo jest wszędzie" (Wyd. Amber). Jak dotąd "Oddam ci słońce" otrzymywało same pozytywne opinie. Jak mi podobała się ta książka? Zaraz się przekonacie.
W tej historii poznajemy rodzeństwo, dokładniej bliźniaki - Jude i Noaha. Oboje są cudownie uzdolnieni, Jude potrafi pięknie rzeźbić, a Noah genialnie maluje. Są szczególnym rodzeństwem, kochają się tak bardzo, że potrafią nawet porozumiewać się bez słów. Jeśli jedno czegoś się boi, drugie odczuwa to samo. Jude jest trzynastoletnią dziewczyną, nieco buntowniczą. Kocha surfować na falach i skakać z największych klifów. Noah jest jej bratem bliźniakiem, nieco odstaje od rówieśników. Z trudnością się zaprzyjaźnia, jest nieśmiały i przyznajmy szczerze... wydaje się dziwny. Cały jego świat kręci się wokół sztuki. Jude i Noah kochają się najbardziej na świecie. Aż do pewnego momentu w ich życiu... Potem wszystko się zmienia. Trzy lata później spotykamy się ze starszym Noahem i Jude. Teraz rolę całkiem się zamieniły. Noah z delikatnego, wybitnego młodego twórcy stał się zwykłym facet, który chodzi do zwykłego liceum. Jude z zbuntowanej rzeźbiarki stała się ślamazarną, zamkniętą w sobie i wierzącą w zabobony uczennicą. Kilka kłamstw i poczucie winy sprawia, że ich życie zmieniło się nie do poznania i zadręczają się z każdym kolejnym dniem.  Kiedy życie Jude staje się totalną katastrofą i grozi jej wylanie ze szkoły, postanawia zmienić choć jego część poprzez zmianę toku uczenia. Kiedy poznaje nowego nauczyciela i jego przyjaciela jeszcze nie wie, że wywrócą życie całej jej rodziny do góry nogami. Czy rodzeństwu uda się znowu odnaleźć łączące ich więzi? Czy kłamstwa, które zostaną ujawnione jeszcze bardziej nie rozdrapią ran? Co ukrywa Noah, a co Jude? Są sprawy, których lepiej nie ujawniać, bo może być tylko gorzej...
"Kolejna młodzieżówka, opis wydaje się średnio ciekawy. Okładka jest ciekawa, ale nic poza tym." Tak to sobie pomyślałem, kiedy wziąłem do ręki "Oddam ci słońce".  Jednak treść jaką zastałem w książce bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Ta powieść to jedna z lepszych, odważniejszych młodzieżówek jakie czytałem. Dlaczego odważniejszych? Bo opowiada o tematach, o których zapomniano, o których nie chce się pisać. Książka opowiada historię dwójki bardzo wrażliwych dzieci. Pokazuje, jak wiele uczuć się w nas kłębi i jak nie zauważamy uczuć osób, których kochamy. Opowiada o cierpieniu, wyrzutach sumienia, uwolnienia od nich. W końcu - mówi nam o akceptacji, zrozumieniu i miłości. Bo miłość nie wybiera. 
Ta powieść jest naprawdę fantastyczna. Genialnie opisuje uczucia, uczy i bawi. Chwyta za serce i rozśmiesza. Nawet się nie obejrzałem i już skończyłem czytać. Skończyłem czytać kilka dni temu i nadal mam po niej ogromnego kaca książkowego. Z wielką chęcią poznałbym dalsze losy Jude i Noaha, jeśli tylko pojawiłaby się kontynuacja tej powieści. 
W Polsce książka pojawiła się dzięki Wydawnictwu Otwarte, pod znakiem marki Moondrive. Na marginesie - pochwalę się jeszcze, że właśnie tę książkę otrzymałem do recenzji od Wydawnictwa Otwartego i nawet nie wiecie jak cieszę się, że ten wydawca chce ze mną współpracować. :)
Na półkach księgarni znajdziemy "Oddam Ci słońce" w bardzo żywiołowej, energicznej okładce ze skrzydełkami. Przekładem zajęła się Dominika Cieśla - Szymańska. 
Jeśli zapomnicie, jak nazywała się ta książka i będziecie tak stać w księgarni z głupią miną to nie martwcie się - okładka tej powieści jest bardzo charakterystyczna. Wystarczy, że poszukacie na półce okładkę na której znajdziecie twarz Jude z przodu, a Noaha z tyłu. :)
Czy polecam? No jasne! Recenzja mówi sama za siebie. Na zakończenie dodam jeszcze, że wytwórnia filmowa Warner Bros wykupiła sobie prawa do zekranizowania tej książki. No nic, to teraz czekam, aż zobaczę Noaha i Jude na wielkim ekranie. Mam nadzieję, że i w tym wypadku się nie zawiodę! :) 

Kiedy spotykasz pokrewną duszę, to jakbyś wszedł do domu, w którym kiedyś byłeś - rozpoznajesz meble, obrazy na ścianach, książki na półkach, zawartość szuflad: znalazłbyś tam drogę nawet po ciemku. 
"Oddam ci słońce", Jandy Nelson 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Otwarte. 
Tytuł: „Oddam ci słońce"

Autor: Jandy Nelson

Tłumacz: Dominika Cieśla-Szymańska

Wydawca: Wydawnictwo Otwarte

Rok wydania: 2015

Liczba stron: 374 [4]


ISBN:
978-83-7515-354-5
 

Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★★★
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

2 komentarze:

Dominika Br

Wszyscy, absolutnie wszyscy robią mi smaka na tę książkę ;) Muszę ją mieć!

Oczytane - blog

Książka genialna. W sumie to nawet ciekawie, że wydawca nie napisał nic więcej o fabule. To sprawiło, że końcówka tej książki to totalne zaskoczenie! To "drugie dno" było w niej niezwykle mądre :) Świetna recenzja :)
www.oczytane.blog.pl

Powiedz, co o tym myślisz...