piątek, 25 marca 2016

"Panika"


Po raz kolejny to samo: malowanie pisanek, święcenie pokarmu, lany poniedziałek. Ale za nim to wszystko, to trzeba nieźle nalatać się za prezentami świątecznymi i dobrze zaopatrzyć lodówkę. W tym przedświątecznym zgiełku udało mi się przeczytać "Panikę", czyli najnowszą powieść Lauren Oliver, która wcześniej napisała serię "Delirium" i "7 razy dziś". Tamte okazały się dość dobre, jak autorce wyszło tym razem?

Heather to osiemnastolatka, właśnie skończyła liceum i rozpoczynają jej się wakacje. Miasteczko w którym mieszka, to chyba najgorsze miejsce na Ziemi. W Carp nie odbywają się letnie festiwale, ani zabawy taneczne. Nie mają dostępu do morza, ani gór do schadzek. Wszystko sprawia, że wśród młodzieży sprzed wielu pokoleń rodzi się gra. Niebezpieczna gra, w której wziąć udział mogą tylko absolwenci liceum. Wygraną w zawodach często jest kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Rozgrywki nazywa się Paniką.

Heather od zawsze gardziła Paniką. W ramach tych tajnych zawodów nastolatkowie zostają zmuszeni do pokonania swoich najgorszych lęków, czasem stawką jest śmierć lub życie. Dosłownie. Niebezpieczne zadania wymyślali Sędziowie, tajne osoby, które wszystko organizowały i były odpowiedzialne za konkretną edycję Paniki. Nagle dziewczyna traci chłopaka, a cały jej świat runie w posadach. Wkrótce Heather będzie musiała walczyć o przetrwanie, a kilkadziesiąt tysięcy będzie jak manna z nieba. Przystąpi do walki.
Tylko czy w zabójczej rozgrywce uda jej się przetrwać? Dlaczego rozpoczęła walkę, skoro zawsze była zagorzałą przeciwniczką?

Myślę, że każdy z Was dużo czyta. I jeśli faktycznie czyta się wiele, a na dodatek wszystko tego samego gatunku, to po pewnym czasie odczuwa się wielki przesyt. Tak było w moim wypadku - miałem na chwilę dość młodzieżówek, niechętnie sięgnąłem po recenzencką "Panikę". To czego doświadczyłem w trakcie lektury, na nowo naładowało mi akumulatory!
Lauren Oliver udowadnia, że potrafi napisać książkę, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Czytając tę historię, wczuwamy się w rolę Heather, widzimy jej problemy i nie oceniamy jej decyzji pochopnie. Sami zagłębiamy się w rozgrywki Paniki, trzymamy mocno kciuki za główną bohaterkę, ale także czujemy się rozdarci wobec innych graczy, jej przyjaciół, którzy równie mocno jak ona potrzebują tej wygranej. W pewnym momencie próbujemy domyśleć się, kto za tym wszystkim stoi, ja odgadłem prawidłowo. A ty? :)
Lekki styl autorki i niesamowita historia sprawiają, że z każdą kolejną linijką książka okazuje się jeszcze lepsza. Mimo, iż schemat jest nieco utarty, a niektórzy mogliby przyczepić się do tego, że w pewnym sensie opowieść podobna jest do historii Katniss Everdeen, to  "Panika" nadrabia to niesamowitym tempem, sprawiając, że nawet nie wiemy, kiedy dochodzimy do ostatniej strony.
Żeby nie było tak słodko, to trochę pozrzędzę. Jak to w młodzieżówkach bywa, niektóre momenty są wręcz przejaskrawione lub dopisane na siłę. Nierzeczywiste jest także, by gra od tak wielu lat toczyła się między uczniami, by niejednokrotnie zdarzały się tragiczne wypadki, a policja w tak małym miasteczku niczego by nie zauważyła. Nie miałem okazji przeczytać poprzednich książek autorki, więc nie wiem, czy było lepiej, czy też gorzej niż w poprzednich książkach. Jak dla mnie, było okay.

"Panika" po wielu latach wreszcie zagościła na półkach polskich księgarń. Wydana została pod znakiem Moondrive, czyli  marką Wydawnictwa Otwartego. Przekładem z języka angielskiego zajęła się Monika Bukowska. Oprawa książki jest broszurowa ze skrzydełkami, a łączna ilość stron to 362. Cena detaliczna wynosi 36,90zł. Książka dostępna jest także jako e-book.

Podsumowując: mimo tych kilku nieprawidłowości uważam, że jest to świetny thriller dla młodzieży, dlatego też mogę przymknąć oko na minusy. Mam nadzieję, że książka będzie częstym upominkiem podczas świąt wielkanocnych.

O to właśnie chodzi w zaufaniu (...) Nigdy nie masz pewności.
Lauren Olivier, "Panika"

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Otwarte, właścicielowi marki MoonDrive.

Tytuł: „Panika"

Autor: Lauren Olivier

Tłumacz: Monika Bukowska

Wydawca: Wydawnictwo Otwarte (MoonDrive)

Rok wydania: 2016

Liczba stron: 362


ISBN:978-83-7515-385-9


Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★★☆*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

0 komentarze:

Powiedz, co o tym myślisz...