środa, 20 kwietnia 2016

"Elżbieta II. O czym nie mówi królowa?"

Dwudziesty kwietnia, godzina dwudziesta. Czyli ten czas, kiedy można powiedzieć, że wreszcie ma się chwilę dla siebie. Ostatni zastój na blogu złożony był z wielu problemów natury technicznej, teraz mój terminarz nieco się zluzował i jest! Jest nowa recenzja!


Zacznę od tego, że naprawdę nie wiem, co mnie napadło, by wziąć tę książkę do recenzji. Do tej pory nie recenzowałem powieści dokumentalnych, ani też biografii (dobra, oprócz tej o Edzie). Nie mam więc pojęcia, co mnie podkusiło, by zabrać się za najnowszą publikacje polskiego dziennikarza, Marka Rybarczyka. Co więcej - nie jest to jakaś tania historia o gwiazdce popu, ale historia najbardziej znanej monarchii na całym świecie. Każdemu, kto pomyśli o królowej, zapala się światełko i oczyma wyobraźni widzi tę starszą panią, która zmęczonym uśmiechem wita kolejnych delegatów, żegna bliskich, oddaje się pasji, panuje nad całą wyspą. Proszę państwa, oczywiście, że chodzi o Elżbietę II. No właśnie, czego o niej nie wiemy? 
"Elżbieta II. O czym nie mówi królowa?" to pełna historia dynastii Windsorów. Zaczynamy bardzo nieśmiało, od samych narodzin Elżbiety. Dowiadujemy się m.in., że przyszła monarchini urodziła się pod okiem ministra. Ukazane zostaje jej dzieciństwo, to jak traktowana jest przez rodziców, jak wychowują ja praktycznie tylko i wyłącznie piastunki, a dzieci, z którymi się spotyka, to specjalnie dobrane dzieciaki służących. Odizolowana i nieśmiała Elżbieta, ale także i atrakcyjna od zawsze budziła zachwyt mężczyzn. Ale oprócz ułożonej księżniczki ma też swoje drugie oblicze - uwielbia jeździć konno i często obstawia na wyścigach. Niebawem pozna księcia Filipa Greckiego, który stanie się księciem małżonkiem. Małżeństwo jednak nie zawsze będzie usłane płatkami róż, a sama królowa nie będzie miała do kogo zwrócić się z problemem. Co będzie dalej?  I co jeszcze ukrywają mury Pałacu Buckingham? 

Muszę przyznać, że jestem pod naprawdę wielkim wrażeniem. Choć wydawać by się mogło, że nic nie warta będzie lektura "Elżbiety II. O...", bo przecież wszystko znajdziemy w Internecie, to Rybarczyk udowadnia nam, że jesteśmy w wielkim błędzie.. Czytają tę książkę nie mamy wrażenia, że wczytujemy się w skrupulatnie pisane wypraacowanie na lekcje historii, a raczej, że czytamy świetną powieść z porywającą fabułą! Autor wprowadza nas w świat brytyjskiej monarchii i opowiada nie tylko o tym, co znajdziemy na Wikipedii, ale także o faktach, o których niewielu z nas wiedziało. Bez ogródek ujawnia sekrety Windsorów, le także i Mountbattenów, czyli rodziny księcia Filipa. Zdrady, tajemnice, strasznie trudną miłość Elżbiety II, powiązania z Hitlerem, ale także i... łapania nietoperzy, to tylko kilka wątków omawianych w książce. Strasznie się cieszę, że miałem możliwość na chwilę oderwania się od codzienności i przeczytanie tego tytułu. Szczególnie, gdy ma się już przesyt pewnych gatunków! ;) 

Historię królowej wydało wydawnictwo Znak Literatura Nova. I tak, to jest mój debiut, jeśli chodzi o recenzje książki dla tego wydawcy. W środku książki, oprócz tekstu, znajdziemy także świetnie dobrane fotografie. Łączna ilość stron to ok. 320. Oprawa jest broszurowa ze skrzydełkami. Cena sugerowana to 39,90zł. "Elżbieta II. O czym nie mówi królowa?" dostępna jest także w formie ebooków! 

Ostatecznie: po przeczytaniu pozostało mi wiele dobrych wrażeń, już na zawsze zmieniło się moje dotychczasowe wyobrażenie o życiu brytyjskiej monarchii i dostałem dużej antypatii do... księcia Filipa. Uważam, że jest to całkowity must have dla wszystkich, którzy interesują się Wielką Brytanią i Elżbietą II, ale także dla tych, którzy szukają pasjonującej lektury na weekend.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Znak Literatura Nova


Tytuł: "Elżbieta II. O czym nie mówi królowa?"

Autor: Marek Rybarczyk

Tłumacz: -

Wydawca: Znak Literatura Nova

Rok wydania: 2016

Liczba stron: 320


ISBN:978-83-240-3620-2


Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★★☆*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.



0 komentarze:

Powiedz, co o tym myślisz...