czwartek, 28 lipca 2016

"Idealna"

Niebawem nakładem SIW Znak wyjdzie thriller "Idealna", o którym mówi się, że jest lepszy od "Dziewczyny z pociągu". Takie polecania są z reguły bardzo na wylot i faktycznie nie mają nic wspólnego z porównywaną książką. W tym wypadku nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że autorka "Idealnej" jest debiutantką. Mało tego, Magda Stachula jest Polką. Debiuty jednak mogą być bardziej lub mniej udane. Niektórzy blogerzy jednak mieli już okazje przeczytać książkę i większość z nich zdecydowanie ją poleca. Mnie także zaintrygowała. Czy powieść faktycznie była tak dobra? 


Anita zajmuje się pozycjonowaniem stron w sieci. Pracuje w domu, dzięki temu może więcej czasu poświęcić na prace domowe czy miłe spędzanie wieczorów z Adamem - swoim mężem. Jednak tego nie robi. Od dwóch lat bowiem bezskutecznie próbuje zajść w ciąże, a ciągłe oczekiwanie na potomka, który nie nadchodzi, niszczy nie tylko więź łączącą ją z mężem, ale także ją samą. Śmiało można stwierdzić, że kobieta wpadła w depresje i potrzebuje pomocy innego lekarza niż jedynie swojego ginekologa. Po każdej nieudanej próbie poczęcia Anita wpada w czarną dziurę, z której wyciągnąć ją potrafi jedynie wirtualny świat. 
Ósma rano. Adam wychodzi do pracy, a ona ponownie idzie do łóżka. Tym razem z laptopem. Włącza przeglądarkę i obserwuje. Obserwuje codzienne życie mieszkańców Nowego Jorku, Tokio i Pragi. W podróż zabierają ją kamerki internetowe, to jedyny świat, który jest dla niej bezpieczny. Jedyny, w którym pozostaje anonimowa.
Wkrótce zaczynają dziać się się dziwne rzeczy. W torebce znajduje szminkę, której kolor przecież nie pasuje do jej stylu. W szafie pojawiają się sukienki, których na pewno nigdy nie kupiła. Nawet Pozytywka, jej kotka, jest jakaś dziwna. Na dodatek sąsiad z dołu codziennie, od bladego świtu, głośno hałasuje. Cholerni artyści. Anita zaczyna podejrzewać, że coś jest nie tak. Jej myśli krążą wokół dziwnych przedmiotów i w końcu trafiają na właściwy tor. Czyżby Adam ją zdradzał, a te rzeczy należały do jego kochanki?! 
Wkrótce okazuje się, że z obserwującej może stać się obserwowaną. Anita już nawet w swoim domu nie może czuć się bezpiecznie. Kobieta nie da jednak za wygraną i postanawia rozwiązać sprawę do końca. Dokąd zaprowadzi ją jej małe, prywatne śledztwo? Czy ktoś czai się na jej życie? A może po prostu sobie coś uroiła?

To, czy ta książka rzeczywiście jest lepsza od "Dziewczyny z pociągu" trudno mi stwierdzić, gdyż powieści Hawkins nie czytałem. Jedno natomiast mogę zapewnić - przy "Idealnej" nie będziecie się nudzić!
Magdalena Stachula stworzyła porywająca historię, która pełna jest zagadek, niepokoju i niejasności. Ukazała jednak także problemy kobiety, którą może być każda z pań przechodzących obok nas na ulicy czy w supermarkecie. Stachula udowadnia, że życie jest bardzo zawiłe, a sprawiedliwość nigdy nie jest czarna i biała. Autorka żongluje emocjami. Podczas czytania najpierw zadawałem sobie pytanie w stylu "Po co ten ktoś to robi?", a gdy okazało się, że pozostało już za mało stron, by książka zakończyła się tak jak chciałem, powtarzałem w myślach: "To nie może być prawda!". Do samego końca nie byłem pewien zakończenia, które ostatecznie zbiło mnie z nóg. Powieść ma nie tylko nietypowych bohaterów, ale także świetną fabułę. Intryga bowiem do samego końca zaskakiwała, a pomysł z kamerami był naprawdę strzałem w dziesiątkę. W ostatnich momentach czytania, czułem dziwną pustkę po "Idealnej". Czegoś takiego nie czułem już dawno. Wiedziałem, że już nigdy nie przeczytam tej książki od początku nie znając zakończenia. 

"Idealna" swoją oficjalną premierę będzie miała już siedemnastego sierpnia. Wydana zostanie nakładem Znak Litera Nova. Ja otrzymałem przedpremierowego prebooka, nie wiem jak w ostatecznym wydaniu, ale w mojej wersji oprawa książki była broszurowa bez skrzydełek. Myślę jednak, że w oficjalnej wersji będzie to oprawa lepszej jakości niż ta, którą mi dostarczono. Okładka stworzona została przez Magdę Kuc. U mnie książka posiada 392 strony. Cena detaliczna wynosić będzie 34,90zł. Póki co, nic mi nie wiadomo na temat ebooka. 

Przed przeczytaniem pani Anna Steć, która odpowiada za promocję tej książki, w dołączonym liściku (zdj. 2) założyła się z pierwszymi czytelnikami, że spodoba im się ta książka. A jeśli nie, to na swój koszt przysyła tabliczkę czekolady. No cóż, przegrałem zakład. :-)
Strasznie cieszę się, ze miałem okazję przeczytać tę powieść. Autorka może być pewna, że ma w swoim gronie kolejnego fana. Za złożoną zagadkę, świetnych bohaterów i kaca książkowego - pięć gwiazdek. 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję SIW Znak.

Tytuł: "Idealna"

Autor: Magda Stachula

Tłumacz:  -
 
Wydawca: Znak Litera Nova

Rok wydania: 2016

Liczba stron: 391 [7]

ISBN: 978-83-240-3718-6

Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★★★*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

0 komentarze:

Powiedz, co o tym myślisz...