sobota, 19 listopada 2016

"Carte blanche"

Niedawno wraz z grupą Śląskich Blogerów Książkowych rozpocząłem współpracę z Wydawnictwem Axis Mundi, które wydaje literaturę piękną. Na początek zaczęliśmy od "Carte blanche" - historii opartej na faktach, sfilmowanej przez Jacka Lusińskiego, który jest zresztą autorem recenzowanej dziś książki. Film zbierał wiele pochlebnych opinii, czy podobnie jest z książką na jego podstawie?

Kacper Bielik jest historykiem w jednej z lubelskich szkół. Choć nie zawsze dobrze układało mu się w sprawach sercowych, to zdecydowania miał wsparcie w rodzinie, a także dużą satysfakcję z wykonywanej pracy. Wszystko zaczyna się psuć, gdy podczas wypadku samochodowego ginie jego matka, a on sam zaczyna mieć problemy ze wzrokiem. Początkowo niewinne plamki, które później co raz bardziej pogarszają pole widzenia Kacpra, zmuszają mężczyznę, by ten, udał się do specjalistów. Mimo dużych nadziei, opinie lekarzy nie pozostawiają mu złudzeń - nauczyciel posiada wrodzoną szybko postępującą retinopatię barwnikową. Z każdym kolejnym miesiącem będzie tylko gorzej, aż oczy całkowicie przestaną przekazywać obraz. 
Bielik jest załamany, tymczasem dyrekcja szkoły mianuje go nowym wychowawcą klasy maturalnej. Mężczyzna nie może pogodzić się z losem, który skazało go na takie życie. Postanawia robić to, co mu pozostało - uczyć, dopóki tylko będzie mógł. Nikomu nie mówi o swojej chorobie i postanawia trzymać to w sekrecie.
Wkrótce na drodze Kacpra los postawi kolejne szanse. To, czy z nich skorzysta, będzie zależało tylko od niego. Jak nauczyciel poradzi sobie w nowej sytuacji?

Kiedy otrzymałem paczuszkę od wydawcy, to bardzo zdziwił mnie jej rozmiar. Okazało się, że "Carte blanche" to bardzo mała, zaledwie 200 stronicowa książka o formacie mniejszym od B5, a większym od typowej kieszonki. O tej historii słyszałem nieco wcześniej, jednak częściej o tej z filmowej wersji. Wziąłem więc powieść Lusińskiego, by przekonać się, czy naprawdę jest się czym zachwycać.
W moim mniemaniu, raczej nie. Oczywiście, nie twierdzę, że historia Macieja Białka (na którym wzorowany jest Bielik) jest nieistotna czy mało ważna, naprawdę nie. To, jak żyje pan Maciej jest godne podziwu i chwili refleksji, czego ta książka po prostu mi nie zapewniła.
Podoba mi się jednak, że pokazano głównego bohatera jako zwykłego człowieka, który czasem ma wszystkiego dość, marzy by wszystkim rzucić. Nie jest superbohaterem, który mimo przeciwności losu cały czas kroczy przez świat z uśmiechem na ustach. Książka nie jest kolejną pustą moralizatorską bajeczką, wciskaną na siłę między wierszami. Ale nie jest także książką, po której nie można zasnąć, po której myśli krążą tylko wokół przedstawionego tematu - tego mi tutaj brakuje. Na szczęście przedstawia, jak wiele trzeba zmienić, by nie myśleć stereotypowo, że człowiek niepełnosprawny równa się człowiek martwy, któremu zostało już tylko siedzenie w domu z opiekunką.
Ponadto po raz kolejny można zauważyć, że nie zawsze krótkie książki mają niezły przekaz. Tym razem krótka książka obfituje jedynie o anonimowe postacie, które nie zostały praktycznie w ogóle opisane oraz średnio ciekawą akcję. Szkoda, bo mógł stać się z tego naprawdę wielki bestseller.

Tak jak wspominałem powyżej, książkowe "Carte blanche" wydane zostało przez wyd. Axis Mundi. Historia Kacpra Bielika spisana jest na 210 stronach, a zredagowana przez Elżbietę Makowską i Martę Szelichowską. Powieść dostępna w oprawie miękkiej bez skrzydełek, ze zdjęciem promującym film na okładce. Cena detaliczna książki wynosi 29.90zł. Powieść kupicie także jako audiobook.

Bardzo krótka recenzja, bardzo krótkiej książki. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Cieszę się, że poznałem historię lubuskiego historyka, chociaż ta przedstawiona w książce różni się od tej rzeczywistej. Był to miło spędzony czas, choć bez wyraźnej puenty. Książka idealna do przeczytania w jeden z weekendowych wieczorów! 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Axis Mundi. 

Tytuł: "Carte blanche"

Autor: Jacek Lusiński


Tłumacz: -
 
Wydawca: Axis Mundi

Rok wydania: 2015

Liczba stron: 205 [5]


ISBN: 978-83-61432-97-5


Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★☆☆*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

0 komentarze:

Powiedz, co o tym myślisz...