piątek, 11 listopada 2016

"Poszukiwaczka"

Na moim Facebooku zauważyć mogliście, że niedawno rozpocząłem współpracę z jednym z największych internetowych sklepów, oferujących produkty związane z szeroko rozumianą kulturą. Chodzi oczywiście od CDP.pl. Na pierwszy ogień przy naszej recenzenckiej współpracy, poszła fantastyka, a konkretnie "Poszukiwaczka" autorstwa Arwen Elys Dayton. Czy miło spędziłem przy niej czas? 

Szkocja kojarzyć może nam się z starymi zamkami, kiltami, dudami i whisky. Tymczasem, w świecie przedstawionym w książce ze zamków pozostały jedynie ruiny. Na jednej z posiadłości, właściciele zamieszkują dawne tereny, na których stał dawno temu pałac ich rodu. Nazywają siebie Poszukiwaczami, gdyż od zarania dziejów posiadają oni magiczne zdolności. Dawniej było ich zdecydowanie więcej, teraz została ich garstka, w tym Quin, Shinobu i John - najmłodsze pokolenie Poszukiwaczy. To do rodziny Quin należy posiadłość, a jej ojciec jest mistrzem, który uczy ją, jej kuzyna Shinobu, który pochodzi z tej samej familii, oraz przyjaciela Johna - ostatniego, osieroconego Poszukiwacza z familii Lisów. Dzieciaki przez całe życie przygotowywane były do zostania wybrańcami, którzy staną w obronie uciśnionych i będą czynić dobro na świecie owładniętym złem i przemocą. Uwieńczeniem ich starań ma być przysięga, którą złożą przy obecności tajemniczych Sędziów kontrolujących ostatni etap ich szkolenia. Ta trójka miała razem służyć światu, razem się wspierać i pomagać innym. Niestety, w przeddzień złożenia przysiąg, John zawala kończący naukę trening i zostaje wyrzucony z posiadłości. W jednej chwili zawala mu się cały świat, jednak on wie, dlaczego mistrz Briac podjął taką decyzję. I planuje zemstę.
Tymczasem pozostała dwójka mimo wszystko składa przysięgę i odbywa pierwsze, prawdziwe zadanie... Jak się okazuje, nie jest ono tym, czego oczekiwali, a to, co musieli zrobić, zaprzeczało wszystkiemu, o czym mówił Briac. Dziewczyna będzie chciała poznać całą prawdę, jednak w posiadłości zrobi się naprawdę niebezpiecznie. Jak dalej potoczą się losy Quin? Do czego zdolny jest John? Co ukrywa ten pradawny ród? 

Muszę Wam się przyznać, że "Poszukiwaczka" na swoją kolej czekała dość długo. Masa egzemplarzy recenzyjnych, a do tego sprawy osobiste i Targi w Krakowie, sprawiły, że na czytanie zostało mi bardzo mało czasu. Kiedy wreszcie znalazłem chwilę i zacząłem lekturę, nie byłem do końca przekonany. Jednak z każdymi kolejnymi stronami, co raz bardziej zatapiałem się w historii Quin i jej wędrówce, zaczynając od Szkocji, przez deszczowy Londyn, aż do zatłoczonego Hongkongu. Teraz będąc z Wami zupełnie szczery, muszę przyznać, że książkę naprawdę szybko się czyta i zapewnia miły wieczór, jednak... cały czas jest coś z nią nie tak. Naprawdę trudno określić fabułę tej książki, gdyż to, co się w niej dzieje, nie ma większego sensu. Oprócz początku, który jakoś się trzyma, cała dalsza akcja dzieje się bez ładu i składu. Niczym w jednym z tych słabszych filmów akcji, bohaterowie gonią się przez większość czasu, po drodze zostawiają kilka trupów, a sam cel tej całej zabawy jest dość prozaiczny.  Przy okazji jeszcze pojawiają się retrospekcje oraz całkowicie niezwiązane z resztą akcji historie bohaterów drugoplanowych. Na dodatek nie wiele wiemy na temat świata wykreowanego przez autorkę, z postępem czytania można się jednak domyśleć, że akcja dzieje się w nieokreślonej przyszłości.
Ostatecznie przyznałem jednak notę dość dobrą, bo przecież 5/10 taką jest. Oceniłem tak chyba tylko i wyłącznie dlatego, że mimo tej niezbyt rozgarniętej fabuły, książkę czytało mi się dobrze i, co ciekawe, momentami nie mogłem się od niej oderwać. Bardzo spodobali mi się jednak bohaterowie, którzy potrafią wzbudzić emocje i nie są statyczni. Ponadto pomysł Dayton o Poszukiwaczach nie należał do tych złych, po prostu... coś nie wyszło.

"Poszukiwaczkę" znajdziecie w księgarniach pod banderą wyd. Uroboros należącego do GW Foksal. Powieść przełożył Bartłomiej Ulatowski, za redakcję odpowieda Anna Włodarkiewicz. Nic nie wiadomo o grafiku, który stworzył polską wersję okładki (która akurat jest bardzo podobna do tej oryginalnej), wiemy jednak, że książkę zdobędziecie na papierze Creamy, w okładce miękkiej, bez skrzydełek. Cena detaliczna wynosi 39,99zł, chyba że... kupicie tę powieść w sklepie CDP.pl z 25% zniżką i zapłacicie jedynie 29,76! Przy okazji do koszyka wrzucić możecie też na przykład nowego Mroza w podobnej cenie. ;-)

Ja fantastykę czytuję dość rzadko, gdyż najzwyklej w świecie przeważnie nie potrafię jej przełknąć, więc w tych klimatach jestem strasznym żółtodziobem. "Poszukiwaczka" nie sprawiła jednak, że po przeczytaniu kilkudziesięciu stron miałem ochotę ją wyrzucić oknem (takie odczucie natomiast miałem przy innej książce, która akurat do fantastyki nie należy. Chociaż... może to akurat kwestia sporna?). Podsumowując: nie sądzę, że była to strasznie zła książka, ale trzeba przyznać także, że na kolana nie powala. Może jednak ktoś zakocha się w jej bohaterach? :-)

Za egzemplarz recenzencki dziękuję CDP.pl 

Tytuł: "Poszukiwaczka"

Autor: Arwen Elys Dayton


Tłumacz: Bartłomiej Ulatowski
 
Wydawca: Uroboros (GW Foksal)

Rok wydania: 2016

Liczba stron: 477 [5]


ISBN: 978-83-280-2130-3


Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★☆☆*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

0 komentarze:

Powiedz, co o tym myślisz...