sobota, 21 stycznia 2017

"Połów"

Ubiegły rok obfitował w masę debiutów, które okazały się mniej lub bardziej udane. Jednym z nich była "Enklawa" - dramat psychologiczny autorstwa Ove Løgmansbø, w którego żyłach oprócz krwi farerskiej, płynie też krew polska. Pod koniec dwa tysiące szesnastego premierę miała druga część historii Katrine Ellegaard i Hallbjørna Olsena. Czy kolejny tom okazał się lepsza od debiutanckiego pierwszego?

Po ostatnich wydarzenia i ostatecznym skazaniu Olsena, ludność Vestmanny może wreszcie odetchnąć z ulgą i próbuje zapomnieć o tym, co stało się z biedną nastolatką. Mieszkańcy organizują grindadráp - zwyczaj z którego słyną, ich dumę i chlubę. Raz do roku Farerzy urządzają polowania na przepływające w okolicy grindwale, następnie patroszą zdobyte mięso i rozdzielają pomiędzy wszystkie rodziny na wyspie. Podczas tegorocznego połowu, w wnętrznościach jednego ze zwierząt znaleziona zostaje ludzka czaszka. Najwyraźniej spokój Vestmannie nie jest pisany.
Na Wyspy Owcze po raz kolejny zostaje wysłana duńska vicepolitikommissær Katrine Ellegaard, która powraca nie tylko z wyższym stopniem służbowym, ale także i ciężkim bagażem doświadczeń. Policjantka ma nadzieję, że tym razem sprawa nie będzie tak zawikłana jak poprzednia zagadka zabójstwa. 
W tym samym czasie Olsen ze wszystkich sił stara się wyjść na wolność. Wkrótce jedna z legalnych furtek nieco się uchyla, a on zrobi wszystko, by tylko otworzyć ją tak szeroko, jak to możliwe. Jednak czy łatka mordercy nie przyszyje się do niego na zawsze?
Jak potoczy się sprawa z czaszką? Kim był denat i dlaczego znalazł się w żołądku tego ogromnego ssaka? Czy Hallbjørnowi uda się odwołać od wyroku sądu? I czy ma jakieś powiązanie z najnowszą sprawą Ellegaard? 

Debiut Løgmansbø (napisany z resztą po polsku) zaliczyć można było do udanych, choć nieco źle określonych i sklasyfikowanych przez speców promocji wydawnictwa. Podobnie jest i przy drugim tomie, który także w typowe schematy kryminału się nie wpisuje. Na pierwszy plan bowiem wysuwają się zawiłe relacje między rodzinami i innymi mieszkańcami zamkniętego społeczeństwa Wysp Owczych. Oczywiście, widoczna jest lekka poprawa stylu pisania autora, jednak nadal więcej jest tu cech mocnej powieści obyczajowej z wątkiem kryminalnym, niż samego kryminału.
"Makabryczna zbrodnia" wcale nie jest tak straszna, jak zapewnia wydawca na okładce "Połowu". Autorowi nie można jednak zarzucić, iż nie potrafi budować napięcia - co do tego nikt nie powinien mieć wątpliwości. Niestety, w tej części Løgmansbø ukazuje wizje zbyt optymistyczne, by mogły być prawdziwe. Musimy mieć jedynie nadzieje, że w kolejnej części zdecydowanie bardziej uprzykrzy życie swoich bohaterów. Na naganę zasługuje też finałowe rozwiązanie zagadki, które także nie jest zbyt zaskakujące. Przewidywalność sprawiła, że czytelnik nie zbiera swojej szczęki z podłogi, co potwierdza tezę o tym, że powieści pisarza to bardziej obyczaj o homogenicznym społeczeństwie, niż zimnokrwisty skandynawski kryminał. 
Druga powieść w dorobku polsko-farerskiego pisarza także wydana została przez Wydawnictwo Dolnośląskie, co chyba nie jest zbyt dużym zaskoczeniem. Redakcją książki zajęła się Iwona Gawryś, a korektą Bogusława Otfinowska. Podobnie jak przy pierwszej części, tak i ta posiada okładkę stworzoną przez Mariusza Banachowicza.
"Połów" na półkach księgarni znajdziecie w okładce miękkiej ze skrzydełkami w cenie 35 złotych. Łączna ilość stron to ok. 411. Dla czytelników, którzy książki kupują na e-papierze, dostępny jest także ebook z nieco niższą ceną. 

Może i po lekturze "Połowu" nie byłem szczególnie zaskoczony, ale jednak czytało mi się go naprawdę dobrze. Jest to kolejna część, i choć mam nadal sporo do zarzucenia, to wcale nie jest gorzej niż przy pierwszej części. Może nawet nieco lepiej? A to zdecydowanie sukces. Oby tak dalej!

Edycja [5 marzec 2017] - parę  godzin temu na antenie stacji TVN opublikowano informację dotyczącą autora farerskiej serii. Jak się okazuje Ove Løgmansbø to pseudonim artystyczny Remigiusza Mroza - bardzo poczytnego polskiego autora kryminałów.

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Grupie Wydawniczej Publicat, właścicielowi Wydawnictwa Dolnośląskiego. 

Tytuł: "Połów"

Autor: Ove Løgmansbø


Tłumacz: -
 
Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie (Publicat)


Rok wydania: 2016

Liczba stron: 410 [4] 


ISBN: 978-83-271-5582-5


Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★☆☆*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  to od jednej do pięciu gwiazdek.

PS. Podobało Wam się? Jeśli tak, koniecznie napiszcie, co sądzicie w komentarzach! Jeśli nie - też wyraźcie swoje zdanie!Jak widzicie, właśnie testuję nowy system komentarzy Disqus, więc Wasze przemyślenia są teraz dla mnie jeszcze bardziej cenne. :)
Aby skomentować anonimowo należy wybrać "Zarejestruj się", a następnie "Wolę pisać jako gość". :-)




0 komentarze:

Powiedz, co o tym myślisz...