"Zadurzenie"

Całkiem niedawno na blogu pojawiła się recenzja książki „Siedem dni”, czyli pierwszej wydanej w Polsce powieści autorstwa Eve Ainsworth. Ten tytuł bardzo przypadł mi do gustu, dlatego z dość pozytywnymi odczuciami zabrałem się za lekturę drugiej książki autorki. Tym razem chodzi o „Zadurzenie” – kolejna młodzieżówka, kolejne problemy bohaterów. Czy ta powieść spodobała mi się równie mocno jak pierwsza?

Życie nie jest łatwe. Z pewnością wie o tym piętnastoletnia Anna, która wraz z młodszym bratem wychowuje się na Osiedlu – w prawdopodobnie najgorszym miejscu do życia. A przynajmniej tak się dziewczynie wydaje. Od kiedy z domu odeszła jej mama i Anna pozostała w mieszkaniu sama z dwójką facetów – ojcem i bratem – to właśnie na nią spadły wszelkie domowe obowiązki. A przecież oprócz zajmowania się mieszkaniem, dziewczyna musi jeszcze się uczyć i ma też własne problemy… Nic więc dziwnego, że czuje się przytłoczona tym, co zgotował dla niej los. Wkrótce jednak coś zaczyna się zmieniać, gdyż Anną interesuje się chłopak. Ucieleśnienie jej marzeń. Okazuje się, że jej życie nie musi być wcale takie złe…

Will natomiast jest całkowitym przeciwieństwem dziewczyny. W szkole ma status lokalnej gwiazdy; jest naprawdę popularny, na dodatek dobrze się ubiera i jest niesamowicie przystojny. Nic więc dziwnego, że podoba się praktycznie wszystkim dziewczynom. Jednak chłopak spośród wszystkich dziewcząt zakochany jest w tej najbardziej niepozornej – Annie. Zresztą z wzajemnością.

Kiedy Will i Anna oficjalnie zaczynają się ze sobą spotykać, wzbudzają wielkie zainteresowanie. Anna wpada po uszy; wierzy, że spotyka się z chłopakiem, o którym zawsze marzyła: opiekuńczym, troskliwym, ale też męskim i romantycznym. Wkrótce jednak idealny Will staje się coraz bardziej zaborczy, a pewne sprawy wymykają się spod kontroli.  Chłopak będzie chciał coraz bardziej kontrolować życie dziewczyny, a Anna nie będzie mogła mu odmówić. Co przyniesie związek tych młodych ludzi?

„Zadurzenie” Eve Ainsworth to jedna z tych książek, które naprawdę mnie zaskoczyły. Po przeczytaniu „Siedmiu dni” wiedziałem mniej więcej, czego mogę spodziewać się w nowej książce tej autorki. Jednak to, co przeczytałem, kompletnie mną wstrząsnęło.

„Zadurzenie” to świetnie napisana powieść dla młodzieży, która porusza trudne tematy. W przeciwieństwie do innych młodzieżówek, ta jednak nie jest ckliwym love story czy dramą rodem z telenoweli. Autorka „Zadurzenia” naprawdę dobrze tworzy psychologiczne aspekty w swoich książkach, dzięki czemu czytelnicy, zwłaszcza ci młodzi, będą mieli wrażenie, że wreszcie zostali zrozumiani i że mają szansę przeczytać książkę o problemach, które naprawdę ich dotyczą.

Wydaje się, że autorka po prostu potrafi zrozumieć psychikę młodych ludzi i ich postrzeganie na świat. Jednocześnie autorka umie przelać tę wiedzę na papier i robi to w sposób bardzo naturalny.
Dlatego też tak dobrze wychodzi jej mówienie o problemach, które dotyczą jej książkowych bohaterów. A jest ich przecież w „Zadurzeniu” co niemiara – zaczynając chociażby od młodzieńczego buntu, który, jak przekonuje się Anna, często może prowadzić do katastrofalnych skutków. Autorka opisuje brutalną prawdę; nie owija w bawełnę. Jednak jej książki potrafią także rozbawić, a nawet pouczyć – i to bez zbędnej moralizatorskiej pogadanki.

Główna bohaterka – Anna się zakochuje. To nic nowego, biorąc pod uwagę fakt, ile par tworzy się w okresie dojrzewania. Problem polega jednak na tym, że miłość ta nie przynosi dziewczynie zbyt wiele dobrego. Historia dziewczyna pokazuje miłość toksyczną, pełną ograniczeń, zaborczości, zazdrości i agresji. Miłość, której synonimem jest kontrola.

Jednak to nie sam Will i Anna są winni, bo jak pokazuje autorka, nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Ainsworth pokazuje, jak bardzo środowisko, w którym wychowujemy się i przebywamy, wpływa na nas, naszą psychikę i nasze wybory.

Eve Ainsworth wybrała dość trudny temat, który w literaturze dla młodego czytelnika nie jest dość często poruszany. Zrobiła to jednak w bardzo dokładny, a zarazem delikatny sposób, wręcz finezyjnie, dzięki czemu książkę czyta się bardzo dobrze. Nie zmienia to jednak faktu, że problemy, które występują w fabule, niejednokrotnie mogą wzbudzać u czytelnika naprawdę wiele emocji.

Plusem dla drugiej książki Eve Ainsworth jest także utrzymanie tego samego miejsca akcji, które autorka stworzyła w „Siedmiu dniach”. Pojawia się nawet kilku bohaterów, którzy w poprzedniej powieści wystąpili.

Dzięki temu, czytelnik, który zapoznał się z „Siedmioma dniami”, może odnieść wrażenie, jakby kontynuował czytanie pewnego cyklu. Warto zauważyć, że jest to jednak oddzielna powieść, a co za tym idzie, fabuła także jest oneshotowa, dlatego, nawet jeśli czytelnik „Zadurzenia” nie przeczytał „Siedmiu dni”, to nie będzie to w żaden sposób przeszkadzać mu w zrozumieniu treści książki.

W „Zadurzeniu” znajdziemy naprawdę mnóstwo problemów młodych, które można byłoby wyliczać bez końca. Pierwsze związki, rozczarowania, niska samoocena czy problemy emocjonalne to jedynie wierzchołek góry lodowej. A to wszystko mieści się na niecałych 250 stronach. A jednak, tak dobrze skomponowana i napisana książka sprawia, że nie czujemy przytłoczenia wszystkimi wymienianymi nieszczęściami.

Choć z reguły stronię od tak mocnych wyrażeń, to tym razem pozwolę sobie na to: ta książka naprawdę mną poruszyła i niezmiernie cieszę się, że udało mi się ją przeczytać. Jak dla mnie, jest to jedna z lepszych książek dla młodzieży, które obecnie dostępne są na naszym rynku. Nie jest to przesłodzona opowieść dziewczyny w różowych okularach, a naprawdę smutna historia, którą warto przeczytać.

„Zadurzenie”, podobnie jak poprzednia książka autorki, wydane zostało przez Wydawnictwo Zielona Sowa. Premiera książki miała miejsce już jakiś czas temu, bo w maju 2016 roku.
Za redakcję powieści odpowiada Teresa Zielińska, natomiast korektą zajęły się Emilia Grzeszczak i Anna Iwanowska. Z języka angielskiego, podobnie jak przy „Siedmiu dniach”, przełożył Marcin Mortka.

Powieść wydana została w oprawie miękkiej ze skrzydełkami. Na książkę składa się niecałe 250 stron. Cena detaliczna „Zadurzenia” wynosi 24,90 zł. Książka dostępna jest także w wersji elektronicznej.

„Zadurzenie” to przejmująca opowieść, która udowadnia pewne przysłowie, że to nie szata zdobi człowieka, tylko człowiek szatę. Jest to książka idealna dla każdego – bez względu na wiek, która w punkt trafia w ludzkie słabości. Jak dla mnie – jest to jedna z najlepszych przeczytanych książek w tym roku! 

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Zielona Sowa.  
  
Tytuł: "Zadurzenie"

Autor: Eve Ainsworth


Tłumacz: Marcin Mortka
 
Wydawca: Wydawnictwo Zielona Sowa


Rok wydania: 2016

Liczba stron: 247 [3]


ISBN: 978-83-7983-911-7


Liczba gwiazdek przyznanych w GR: ★★★★★*
*Klasyfikacja w aplikacji GoodReads  wynosi od jednej do pięciu gwiazdek.
 

PS. Podobało Wam się? Jeśli tak, koniecznie napiszcie, co sądzicie w komentarzach! Jeśli nie – też wyraźcie swoje zdanie!Jak widzicie, właśnie testuję nowy system komentarzy Disqus, więc Wasze przemyślenia są teraz dla mnie jeszcze bardziej cenne.
Aby skomentować anonimowo należy wybrać "Zarejestruj się", a następnie "Wolę pisać jako gość".




Nowszewpisy Starszewpisy Strona główna