Kulturalne spotkania w styczniu i lutym

W ostatnim czasie miałem okazję wziąć udział w paru spotkaniach związanych z literaturą i ogólnie – kulturą.

Pod koniec stycznia wystąpiłem w roli prowadzącego podczas spotkania z Augustą Docher (znaną też jako Beata Majewska), autorką powieści dla młodzieży i dorosłych. Nasze spotkanie organizowane było w ramach wydarzenia Book Blog Meeting. To kolejna akcja organizowana przez dziewczyny z BBM, tym razem jednak spotkania organizowane były w katowickiej Kawiarni Fotograficznej.
Co odbyło się w ramach Blog Book Meetingu? W kawiarni swoje spotkania autorskie mieli Hanna Greń, Anna Tabak, PigOut i, właśnie, Augusta Docher. Ja miałem przyjemność być tylko na dwóch spotkaniach – tym, które współprowadziłem oraz na spotkaniu z PigOutem.

Muszę przyznać, że chociaż podczas spotkań nie było tłumów fanów, to mimo wszystko akcja wydaje się naprawdę udana. Spotkania były przyjemne i kameralne – chyba nie miała miejsce sytuacja, że ktoś nie mógł znaleźć wolnego miejsca, by usiąść i posłuchać rozmów.
Fot. Książki Sardegny
Do Augusty Docher po spotkaniu ustaliła się niezła kolejka po podpisy i zdjęcia! Spotkanie z PigOutem zaś okazało się pełne śmiechu i luzu. Do tej pory, chociaż znałem tego blogera, nie miałem pojęcia, że tworzy tak wartościowe i celne wpisy!

Sama Kawiarnia Fotograficzna wydaje się miejscem dość ciekawym – mieści się w starym domu niedaleko Placu Andrzeja w Katowicach. Wystrój jest mocno minimalistyczny, ale co najważniejsze – mają dobrą kawę!
Fot. Archer

Oprócz tego oficjalnego spotkania, w pierwszych dniach lutego brałem udział także w tych mniej oficjalnych – podczas przyjacielskiego spotkania na kawie w jednej z zabrzańskich kawiarni.

Tym razem, z gromadką znajomych z grupy Śląskich Blogerów Książkowych, oprócz kawy i rozmów na tematy prywatno-literackie, zagraliśmy też w dwie gry planszowe, choć więcej było w nich kart, a planszy żadnej!

Fot. Archer
Wspólnie zagraliśmy w dwie dość popularne gry: „Duszki w kąpieli” oraz „Kajko i Kokosz”. Nie obyło się bez śmiechów i wyrywania sobie wartościowych przedmiotów związanych z „Duszkami”!
Spotkania ŚBKów zawsze sprawiają, że człowiekowi poprawia się humor!

Choć nie miałem zbyt dużo spotkań w tych dwóch miesiącach, to jednak jestem zadowolony, że mogłem wziąć udział w tych zaledwie kilku. Mam nadzieję, że niebawem będę miał okazję zobaczyć na spotkaniach kolejne osoby!
Nowszewpisy Starszewpisy Strona główna