Nie wygląd świadczy o człowieku – „Cudowny chłopak”


Niedawno na ekranach kin pojawił się film „Cudowny chłopak”, który jest ekranizacją książki o tym samym tytule autorstwa R.J. Palacio. Z tej okazji na polskim rynku pojawił się dodruk powieści, która pierwszy raz wydana została w 2014 roku. Książka zbiera wiele pozytywnych opinii, a ile tak naprawdę jest warta?
August to chłopak niezwykły, choć raczej nie w tym pozytywnym sensie. A przynajmniej tak wydaje się dziesięciolatkowi, który z powodu wad genetycznych, ma zniekształconą twarz. Przez całe swoje życie chłopiec słyszał uwagi nieznajomych na temat swojego wyglądu, gdy akurat szedł na spacer do parku, czy po zakupy do supermarketu. Choć przywykł do tego, to będąc szczerym, kto potrafiłby słuchać takich rzeczy i nie brać ich do siebie? Tym bardziej, gdy ma się w domu lustro?

Po latach ukradkowych zniesmaczonych spojrzeń i zdegustowanych min, August pogodził się z tym, co inni o nim myślą: że jest brzydki, więc nigdy nie znajdzie przyjaciół ani znajomych. I nigdy nie będzie mógł żyć normalnie. Zresztą chłopiec żyje w bańce bezpieczeństwa i komfortu, roztoczonej wokół niego przez rodziców. Matka Augusta poświeciła swoje życie zawodowe i prywatne, by wychować syna. Chłopak uczy się w domu i spędza czas tylko w gronie najbliższych – rodziców i starszej siostry Vii.

Mydlana bańka jednak pryska, gdy August dowiaduje się o nowych planach rodziców. Od nowego roku szkolnego, chłopak ma zacząć naukę w jednej z pobliskich szkół. W szkole, w której pełno jest dzieciaków, które będą się na niego gapić.

Pomimo początkowego buntu, chłopak wkrótce musi założyć plecak i usiąść wreszcie w szkolnej ławce. Na pierwszy rzut oka widać jednak, że chłopiec różni się od innych rówieśników. I nie chodzi już nawet o deformacje twarzy. August posiada ponadprzeciętną wiedzę, szczególnie jeśli chodzi o fizykę. Na dodatek jest zapalonym fanem „Gwiezdnych wojen”, co oznacza, że nosi… warkoczyk padawana! Tyle wystarczy, żeby dzieciaki przypisali mu łatkę dziwaka. A gdy do tego dołoży się jeszcze jego wygląd… No cóż, nie trzeba chyba mówić, że August nie zostaje uznany za szkolną gwiazdę i przystojniaka roku.

Wkrótce chłopak poznaje jednak Summer – dziewczynka też dopiero zaczyna naukę w nowej szkole i nie rozumie, dlaczego dziesięciolatek jest obiektem drwin. Jako jedna z nielicznych nie boi się zamienić z nim słowa. Co więcej – zaczynają się zaprzyjaźniać. Każdy z nas potrzebuje bowiem drugiego człowieka, z którym mógłby porozmawiać choćby o błahostkach. Czy więc tak jak w pogodzie, gdzie sierpień i lato są dobrymi przyjaciółmi, tak podobna relacja powstanie pomiędzy August i Summer?

Auggie, jak zwykli mawiać na chłopca bliscy, będzie musiał nauczyć się żyć w nowej rzeczywistości, z nowymi ludźmi wokół siebie. Nie będzie to łatwe, bo w prawdziwym świecie, nie wszystko jest taki, na jakie wygląda. Chłopiec pozna nie tylko, czym jest szczęście i radość, ale także rozczarowanie, smutek i strach. Jednak czy oznacza to, że chłopak powinien się poddać?

"Cudowny chłopak" / mat. pras. Monolith Films
„Cudowny chłopak” to książka, o której słyszałem od dawna. I słyszałem same pozytywne opinie, głównie świadczące o tym, że książka jest nie tylko dobra, ale także wzruszająca.

Książka R.J. Palacio na początku może przypominać historię o dość prostej fabule, która spodoba się zarówno młodszym czytelnikom, jak i dorosłym odbiorcom. I faktycznie, autorce udało się językowo utrzymać historię Augusta na takim poziomie, by bez problemu dotarła ona zarówno do starszych, jak i młodszych. Książka zaskakuje jednak złożonością fabuły, a właściwie to dobrze przedstawionymi powiązaniami, relacjami pomiędzy bohaterami. Bo choć August jest najważniejszą postacią „Cudownego chłopaka” i to wokół niego kręci się cała ta opowieść, to jednak autorka postanowiła także poświęcić chwilę dla innych bohaterów, co ostatecznie zdecydowanie wychodzi tej powieści na dobre.

Ta wielopłaszczyznowość jest zauważalna już od samego początku. Z tego względu, że książka podzielona jest na kilka części, które opowiadane są z punktu widzenia sześciu różnych bohaterów. Dzięki takiemu zastosowaniu narracji, autorka ułatwiła nam nieco zadanie, gdyż zachowania postaci stają się w tym wypadku bardziej zrozumiałe, w ich własnych „częściach” wyjaśniono bowiem dogłębnie ich motywację i historię, o której wiedzieć byśmy nie mogli, czytając książkę jedynie z perspektywy Augusta.

"Cudowny chłopak" / mat. pras. Monolith Films

Kolejnym plusem dla tej powieści jest więc też dobra kreacja bohaterów. Szczególnie jeśli chodzi o postać Olivii – starszej siostry Augusta. Bohaterka nie musi zmagać się z wadą genetyczną, jak jej brat. A jednak czuje się źle – głównie dlatego, że cały czas żyje w cieniu swojego młodszego brata. To właśnie jemu rodzice poświęcają każdą wolną chwilę, a Via nie ma nawet czasu na to, by poważnie porozmawiać o sprawach dla niej ważnych z mamą i tatą. Poza tym, w szkole Vii wszyscy wiedzieli, że jej brat jest chory i przez pryzmat Augusta patrzyli na dziewczynę. Nic dziwnego, że nastolatka, która także wymaga uwagi, wreszcie nie daje sobie z tym rady. I pragnie żyć własnym życiem. R.J. Palacio przedstawia w naprawdę dobry sposób relacje pomiędzy dziesięciolatkiem a siostrą, ale także pomiędzy dziećmi a rodzicami. Okazuje się więc, że ta niepozorna książka, ma sporo do powiedzenia na temat wielu kwestii dotyczących rodziny i społeczeństwa.

„Cudowny chłopak” to jednak powieść, która przede wszystkim ma uczyć. Uczyć tego, że nie warto oceniać po okładce. Z powodu wyglądu Auggiego, jego życie naznaczone było smutkiem i swego rodzaju ciągłą bojaźnią. Dlatego tak ważna jest akceptacja – co nie raz podkreślałem w recenzjach książek, w których tematy tolerancji się pojawiały. I powtarzać będę nie raz, bo choć niesłuszne ocenianie i wykluczenie pojawia się wśród dzieci (dostosowujących się dopiero do środowiska, w którym żyją), to uczą się one od osób starszych. Więc to właśnie od dorosłych i utrwalanych przez nich wzorców zachowań zależy, co dzieci będą uznawały za normę.

„Cudowny chłopak” pierwszy raz wydany został cztery lata temu (pod tytułem „Cud chłopak”) przez Wydawnictwo Albatros. W styczniu tego roku, na ekranach kin pojawiła się ekranizacja tej książki. W rolach głównych filmu wystąpili Julia Roberts, Owen Wilson i Jacob Tremblay.

Redakcją tego tytułu zajęła się Anna Jutta-Walenko. Za przekład odpowiedzialna jest Maria Olejniczak-Skarsgård. Książkę wydano w okładce twardej. Na powieść składa się ok. 415 stron. Książka dostępna jest także w formie elektronicznej oraz jako audiobook.

„Cudowny chłopak” to naprawdę przyjemna powieść. Chociaż ja sam specjalnie się przy niej nie wzruszyłem, to przeczytałem ją w jeden wieczór. Jest to ciepła, rodzinna historia, która przedstawia historię Augusta i walkę ze stereotypami i brakiem poszanowania innych. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć, tym bardziej, gdy ma się dzieci w wieku szkolnym. Szczególnie warto podsunąć ją jedenasto- czy dwunastolatkom!

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Albatros.

Tytuł: "Cudowny chłopak"

Autor: R.J. Palacio


Tłumacz: Maria Olejniczak-Skarsgår
 
Wydawca: Wydawnictwo Albatros


Rok wydania: 2017

Liczba stron: 413 [7]


ISBN: 978-83-8125-074-0


Liczba przyznanych gwiazdek: ★★★★★

PS. Podobało Wam się? Jeśli tak, koniecznie napiszcie, co sądzicie w komentarzach! Jeśli nie – też wyraźcie swoje zdanie! Jak widzicie, właśnie testuję nowy system komentarzy Disqus, więc Wasze przemyślenia są teraz dla mnie jeszcze bardziej cenne.
Aby skomentować anonimowo należy wybrać "Zarejestruj się", a następnie "Wolę pisać jako gość".

Bądź na bieżąco! Zaobserwuj oficjalny kanał na Facebooku: 

Nowszewpisy Starszewpisy Strona główna