W poszukiwaniu samego siebie – „Cała ja”


„Cała ja” to kolejna powieść new adult pisarki Augusty Docher, wydana przez OMG Books. Jest to druga książka dla „młodych dorosłych”, wcześniej w tym samym wydawnictwie autorka opublikowała dość dobrze przyjętą przez czytelników książkę „Najlepszy powód, by żyć”.

Milena pochodzi z zamożnego domu. Jest dziedziczką fortuny, chodzi do elitarnej, prywatnej szkoły. Ma chłopaka, który choć trochę nieśmiały, z całą pewnością ją kocha. A przynajmniej tak jej się wydaje, mimo że od dłuższego czasu czuje, że ich związek stoi w miejscu.

Niebawem Milena odkrywa jednak szokującą prawdę na temat swojego chłopaka – już wie, dlaczego ten był dla niej tak mało czuły. Nie była jedna w jego życiu. Milena czuje się beznadziejna, ma ochotę wykrzyczeć mu w twarz największe obelgi, a jednocześnie czuje, że z zażenowania zwyczajnie chciałaby zniknąć. W trudnych chwilach pomaga jej Jacek – przyjaciel rodziny i były kolega jej ojca…

Jacek – w przeciwieństwie do nieopierzonego nastolatka, jej byłego chłopaka – potrafi być czuły, umie ją docenić i rozmawiać z nią. Różnica wieku nie jest dla nich przeszkodą. Niebawem jednak Milena dochodzi do wniosku, że ciąży nad nią niewiarygodne fatum, bo i Jacek – jak się okazuje – nie może być tym jedynym. Najwyraźniej szczęśliwa miłość nie jest jej pisana…

Paula to młoda kobieta, która z pozoru jest silna. Mieszka sama, potrafi utrzymać się ze swojej ciężkiej pracy, na dodatek przeprowadziła się właśnie z wielkiego miasta do… Grabówka. Nazwa tej miejscowości mówi sama za siebie. W nowym miejscu zamieszkania kobieta musi przyzwyczaić się do nieustannych rozmów na jej temat prowadzonych przez okolicznych mieszkańców, znających się od urodzenia.

Paula – mimo młodego wieku – nie miała łatwego życia. Wszystko za sprawą wydarzeń z przeszłości, które odcisnęły na niej piętno. Ze złamanym sercem, obolałą duszą, chce zapomnieć o tym, co pozostawiła za sobą. Dlatego też zatrudnia się w miejscowym pałacyku. Paula zajmuje się pracami ogrodowymi i konserwatorskimi, a ciężką pracą ma nadzieję zapomnieć o przeszłości.

Wkrótce poznaje młodego, przystojnego mężczyznę z tatuażem przedstawiającym smoka. Paula wie, że nie powinna się angażować. Nie po to uciekała z wielkiego miasta, by teraz poddać się romansom, które jeszcze bardziej zachęcą sąsiadki do plotkowania. Jednak on – ten nietypowy, nieco tajemniczy mężczyzna – ma w sobie pewien urok, któremu Paula nie może się oprzeć.

Zarówno ona, jak i on, skrywają przed sobą jednak bolesne tajemnice, o których nie chcą mówić sobie wzajemnie. Im więcej czasu będą zaś ze sobą spędzać, tym trudniej będzie im utrzymać wobec siebie maskę, którą zakładają przed wszystkimi innymi ludźmi. Jak się bowiem okazuje, ci młodzi ludzie mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się im początkowo wydawać.

Kim są jednak Paula i Milena, i co je ze sobą łączy? Czy kobiety będą umiały pogodzić się z losem i… ze samymi sobą? A może wręcz przeciwnie – zawalczą o to, by życie wyglądało dokładnie tak, jak one same tego zapragną?



„Cała ja”, czyli najnowsza powieść Augusty Docher, idealnie wpasowuje się w tematykę new adult. Książka ta wydaje się też jednym z idealnych przykładów tego rodzaju powieści, choć niestety, w przypadku tej historii, mam parę uwag, których zwyczajnie nie można przemilczeć.

Augusta Docher ma charakterystyczny tylko dla siebie styl pisania. Jest to wyraźnie widoczne w jej historiach, w książkach, które wydaje. Na styl ten – oprócz nieoczywistego warsztatu pisarskiego – składa się szczególnie wielowymiarowość fabuły oraz bohaterowie, którzy nie są jedynie tłem dla wydarzeń.

Autorka tworzy kolejną historię z nurtu new adult, jednak ta książka – w przeciwieństwie do wielu innych podobnych opowieści skierowanych do młodzieży i, tak zwanych, „młodych dorosłych”, nie jest miłosną historią, która nie ma podstaw w „historii” bohaterów, ich przeżyciach.

Nierzadko zdarza się, że w romantycznych powieściach wręcz czuć, że uczucie pomiędzy bohaterami jest zwyczajnie płytkie. W przypadku książki „Cała ja”, historia bohaterów i ich etapowe poznawanie się wzajemne, powodują, że rodzące uczucia są po prostu wiarygodne.

W tej książce nie ma bohaterów bez skaz i z samymi superlatywami. Nowa książka Docher jest co prawda pewną bajką z… powiedzmy, współczesnym księciem na białym koniu, który zmienia życie bohaterki, ale jednak – autorka nie tworzy przesłodzonego, lukrowanego świata, w którym największym problemem jest dobór szpilek do sukienki na cocktail party.

Wspomniana młodzieżowa bajka objawia się też na trochę inny sposób, który mnie spodobał się zdecydowanie mniej. Jak dla mnie, momentami jest to historia zdecydowanie zbyt przekoloryzowana. A może nawet przejaskrawiona. Nielogiczne jest dla mnie, że młoda Paula, nieposiadająca doświadczenia zawodowego, znajomości i podstaw zarządzania gospodarstwem, w pewnym momencie otrzymuje kierownicze stanowisko. Naprawdę, przypomina mi to czerwcowy cytat miesiąca z wyborów na ławników: „Nie wiem, czy mam kwalifikacje. Jeżeli chodzi o prawo, to ja mogę doczytać”.

Nieścisłości jest także parę innych, jak fakt, że Milena zdaje maturę, nie mając osiemnastu lat – albo jest nad wyraz wybitną uczennicą, która „przeskoczyła” klasę (jest to w ogóle możliwe w naszym systemie oświaty?), albo w fikcyjnej Polsce chodzi do dwuletniego liceum…  Dziewczyna też, jak na skromną nawet-nie-osiemnastolatkę, ma dość wybujałe oczekiwania wobec swojego życia seksualnego… Szkoda, że te niuanse zostały niezauważone.

„Cała ja” wydana została w maju 2018 roku przez Społeczny Instytut Wydawniczy Znak pod marką OMG Books, pod którą od paru lat wydawane są popularne w Polsce powieści z nurtu new adult i young adult. W ubiegłym roku w Znaku Augusta Docher opublikowała powieść „Najlepszy powód, by żyć”.

Książka wydana została w oprawie miękkiej, a okładkę zaprojektowała Katarzyna Bućko. Na powieść składa się około 430 stron. Cena detaliczna książki wynosi 36,99 zł.

Z całą pewnością „Cała ja” to książka, którą czyta się dobrze i która posiada nawet problematykę rodzinną (choć zapisaną w dość mało inwazyjny sposób). Nie ulega też wątpliwości, że nie jest to historia sztampowa, nudna czy nijaka. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że momentami wydaje się nieprawdopodobna, to jednak na tle innych powieści new adult – wypada dość dobrze. Szkoda tylko, że nie została do końca dopracowana…

Tytuł: "Cała ja"

Autor: Augusta Docher


Tłumacz: -
 
Wydawca: SIW Znak / OMG Books


Rok wydania: 2018

Liczba stron: 428 [6] [prebook]


ISBN: 978-83-240-4795-6


Liczba przyznanych gwiazdek: ★★★☆☆

Bądź na bieżąco! Zaobserwuj oficjalny kanał na Facebooku: 

Aby skomentować artykuł anonimowo, należy wybrać "Zarejestruj się", a następnie "Wolę pisać jako gość".
Nowszewpisy Starszewpisy Strona główna